ludzka twarz zmiany

odrobina motywacji i szczypta inspiracji

poznajcie ją

Przedstawiam Wam Klarę 🙂

Choć znamy się już 43 lata to dopiero od niedawna świetnie się dogadujemy. Mogę nawet powiedzieć, że czasami rozumiemy się bez zbędnych słów.

Spotykamy się dość często. Zabieram ją na kawę w ulubione miejsca i nikt nam nie przeszkadza. Dzisiaj częściej mnie wspiera niż sabotuje. Czasami nie podoba się jej to co zamierzam zrobić, nie krępuje się, aby mi to dosadnie wyartykułować . Próbuje zawrócić mnie z drogi. Już rozumiem, że robi to głównie z troski. Chce ustrzec mnie przed rozczarowaniem. Dba o moje (a raczej o swoje) poczucie bezpieczeństwa. Wydaje mi się, że nie do końca zaakceptowała fakt, iż jestem dojrzałą, doświadczoną przez życie kobietą i sama decyduję o sobie.

Doceniem jej troskę, dbam o naszą przyjaźń. W końcu to moja najlepsza przyjaciółkamój krytyk wewnętrzny.

Aby wyhodować w sobie surowego krytyka wewnętrznego nie potrzeba jakichś szczególnych umiejętności czy doświadczeń życiowych. Krytyk wewnętrzny to przejaw naszego instynktu samozachowawczego, czyli tej części nas samych, która nie chce nas narażać na potencjalne, emocjonalne ryzyko porażki. On po prostu stara się nas chronić, zmuszając do unikania ryzyka. Pamiętajmy, że jego podszepty są nieprawdziwe, oparte wyłącznie na lęku i frustracji.

Zaprzyjaźnijcie się ze swoim krytykiem wewnętrznym. Naprawdę warto 🙂

Na zdjęciu karta z gry FACES Points of You® – symbol mojego krytyka wewnętrznego

 

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.